26-07-2011   Maciej Borkowski, CDM Pekao SA./Wprost

Telekomunikacja równa się przyszłość

Grupa składająca się z Polkomtela, Cyfrowego Polsatu, Telewizji Polsat oraz zależnych spółek telekomunikacyjnych ściera się z TP SA. Rynkiem wstrząsnął też zakup Polskiej Telefonii Cyfrowej przez T-Mobile. KGHM sprzedaje Telefonię Dialog. Na tym nie koniec ważnych dla inwestorów zmian.

Szanse mają duże. Inwestycje w spółki z sektora muszą być jednak rozpatrywane pod kątem możliwości, jakie niosą ze sobą obrane przez nie strategie. Indeksem zbiorczym spółek telekomunikacyjnych, pozwalającym śledzić ogólną koniunkturę w branży, jest WIG-Telekomunikacja. Jego kapitalizacja wynosi 24,6 mld zł, z czego największy udział mają TP SA (21,7 mld zł), Netia (2,2 mld zł) oraz Multimedia Polska (1,4 mld zł).

Zmiany gonią zmiany

Jeszcze do niedawna nasz sektor telekomunikacyjny, szczególnie „giełdowy”, był po prostu nudny. Dawny monopolista, TP SA przez 15 lat od zmiany ustroju skutecznie utrzymywał swoją dominację. Teraz już nic nie jest tak jak dawniej. Motorem napędowym zmian okazała się inicjatywa instytucji państwowej – Urzędu Regulacji Elektroniki (UKE). W 2006 roku zaczęły się reformy, które otworzyły rynek dla mniejszych graczy. Z łącz TP SA mogły korzystać odtąd – pod własnymi markami – i inne podmioty. Dotyczyło to zarówno telefonii stacjonarnej (model Wholesale Line Rental - WLR), jak i usług dostępu do szerokopasmowego internetu (model Bit Stream Access - BSA). Następnie wprowadzono dostęp do lokalnych pętli abonenckich, które kosztem nakładów inwestycyjnych w infrastrukturę (stacje bazowe) umożliwiały wykorzystanie jedynie końcowych elementów sieci TP SA. Hurtowy dostęp do tej sieci pozwolił urosnąć w siłę takim firmom jak Netia, która przed zmianami obsługiwała wyłącznie klientów biznesowych.

To, co również istotnie wpłynęło na układ sił na rynku telekomunikacyjnym, to zdecydowana obniżka stawek za połączenia między operatorami w sieciach komórkowych (tzw. MTR). Jeszcze pięć lat temu należały one do najwyższych w Europie i wynosiły 0,65 zł za minutę. Obecnie to 0,15 zł za minutę dla Polkomtela (Plus) i Centertela (Orange) oraz 0,96 zł za minutę dla Polskiej Telefonii Cyfrowej (operator sieci T-Mobile). Wyższe stawki dla dwóch pierwszych operatorów związane są z ich deklaracjami rozbudowy sieci i zakrywaniem „białych plam” na mapie zasięgu sieci. Dzięki porozumieniu między operatorami w styczniu bieżącego roku obniżone zostały również opłaty za przesyłanie SMS do innej sieci - z 0,15 zł do 0,8 zł za wiadomość. PLAY jako najmniejszy operator korzysta na razie z wyższych stawek, czyli pobiera wyższe opłaty za przyjmowanie SMS od użytkowników innych sieci – tzw. zakończanie SMS – jednak z czasem opłaty będą się zmniejszać.

Nowoczesne technologie przynoszą nowe usługi, kreują potrzeby konsumentów i zmieniają ich przyzwyczajenia. Powszechne wykorzystanie telefonii komórkowych to też systematyczny spadek użytkowników telefonii stacjonarnej. Wartość rynku telefonii stacjonarnej w 2009 roku wynosząca 9,2 mld zł, spadła o 13 proc., do poziomu około 8 mld zł. Ubyło jej też 23 proc. abonentów. Tymczasem na przestrzeni ostatnich lat gwałtownie wzrosła sprzedaż smartfonów (około 5 mln sprzedanych egzemplarzy). Rynek telekomunikacyjny musi odpowiedzieć na popyt na bezprzewodową transmisję danych, która warunkuje atrakcyjność tego produktu. Inwestycje w najnowocześniejszą technologię bezprzewodowej transmisji danych prowadzi spółka Mobyland. Stała się celem do przejęcia przez NFI Midas. Swój udział w projekcie ma także Cyfrowy Polsat, który wprowadził do swojej oferty usługi dostępu do szerokopasmowego Internetu w technologii HSPA/HSPA+, a także docelowo LTE – poprzez sieć spółki Mobyland. Pojawił się także pomysł wprowadzenia na Polski rynek telewizji internetowej na sieci komórkowe. Projektem tym zajęła się NFI Magna. Usługa jednak – mimo dużego zainteresowania konsumentów nią w krajach wysoko rozwiniętych – nie przyjęła się jeszcze w Polsce.

Dalszy rozwój usług internetowych generuje zapotrzebowanie na przepustowość łącz – zarówno w sieciach kablowych, jak i bezprzewodowych. Wartość usług dostępu do internetu wzrosła w 2010 roku do 4,9 mld zł (o 20,4 proc.). Obecnie mamy 5,6 mln użytkowników łącz stacjonarnych i 3,5 mln łącz mobilnych. Wskaźnik penetracji na 100 mieszkańców wynosi 25,2 proc. (wzrost o 3,79 punktów procentowych). Rodzi to konieczność rozbudowy przepustowości łącz, na czym korzysta między innymi inwestująca w sieć światłowodową spółka Hawe.

Liczą się pakiety

Zmieniają się także trendy w sposobie prowadzenia biznesu. Najwyższe marże przynosi sprzedaż usług w ofertach pakietyzowanych (3Play – telewizja, Internet, telefon). Pierwszymi operatorami, którzy wprowadzili do oferty usługi pakietyzowane, były sieci kablowe. Szybka ekspansja tych podmiotów w dużych miastach i sukces takiego modelu sprzedaży zdopingował do rozwinięcia oferty przez pozostałych uczestników rynku. Wybierana jest jedna z trzech dróg: tzw. rozwój organiczny, przejęcie lub nawiązanie współpracy.

Ostatnio doszło do kilku spektakularnych przejęć. Poprzez spółki zależne Zygmunt Solorz-Żak kupił Polkomtel. Grupa składająca się z Polkomtela, Cyfrowego Polsatu, Telewizji Polsat oraz udziałów w innych spółkach telekomunikacyjnych będzie stanowiła teraz największą przeciwwagę dla Telekomunikacji Polskiej. Transakcja zakupu Polskiej Telefonii Cyfrowej przez T-Mobile skupiła uwagę wielu inwestorów. Z kolei KGHM sprzedaje Telefonię Dialog – zainteresowane firmy składają oferty, a cena transakcji może przekroczyć miliard złotych. UPC umacnia swoją pozycję na warszawskim rynku. Firma kupiła operatora telewizji kablowej Aster i czeka teraz na zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Umowę współpracy podpisały TP SA i TVN. 

Polecamy również:

Artykuły z Wprost w wersji pdf

Zobacz także:
indeksy inwestowanie rynek

Zobacz również

Kobieta na parkiecie

Podobno giełda to męska sprawa. Ale najważniejsze w inwestowaniu cechy...

Graj przeciw rynkowi

Skrajny pesymizm na giełdzie to najlepszy czas na zakupy akcji...

Nie walcz z trendem

Trend na giełdzie trwa tak długo, aż wystąpią bardzo wyraźne...

Rynek można pokonać

Nie kupuj akcji, kupuj spółki - radził Peter Lynch, jeden...

Rynek pod lupą

Inwestor bez dokładnej strategii działań jest jak generał bez planu...

Covered Call

Strategia Covered Call to jedna z popularniejszych i najprostszych strategii...

Inwestuj jak Graham

Nie kupuj na giełdzie optymizmu ani pesymizmu. Patrz na liczby...

Biurowce znów na topie

Spółki deweloperskie najgorsze czasy mają już za sobą. Teraz muszą...

Moc i potencjał w bankach

Na atrakcyjność sektora bankowego wpływa co najmniej kilkanaście czynników. Specyficzne...

Połakomić się na spożywcze akcje

O ile jeszcze cztery lata temu ponad połowę zysków firm...

Testy

Sprawdź
swoją
wiedzę

Zdobywaj
nagrody

Hasło dnia

PRYWATYZACJA POŚREDNIA

Prywatyzacja pośrednia, polega na zbywaniu należących do akcji/udziałów w spółkach w jednym z następujących trybów: oferta ogłoszona publicznie, przetarg publiczny, negocjacje podjęte na podstawie publicznego zaproszenia, przyjęcie oferty złożonej przez podmiot ogłaszający wezwanie, aukcja ogłoszona publicznie, akcji na rynku regulowanym. Zanim zainicjowany zostanie proces prywatyzacji pośredniej, musi zostać przeprowadzona komercjalizacja przedsiębiorstwa państwowego, polegająca na jego przekształceniu w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Przed rozpoczęciem prywatyzacji pośredniej, Minister Skarbu Państwa. Wyboru trybu dokonuje Minister Skarbu Państwa, biorąc pod uwagę w szczególności stopień skomplikowania planowanej transakcji, a także wielkość i kondycję ekonomiczno-finansową spółki. Dopuszczalne jest zbywanie Skarb Państwa posiada nie więcej niż 25% kapitału zakładowego.

Słownik