05-04-2011   Marcin Szaleniec

Kim jest Warren Buffett?

Prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny inwestor, zwany mędrcem z Omaha, prezes Berkshire Hathaway, jeden z najbogatszych ludzi świata – mowa oczywiście o Warrenie Buffetcie, niewyczerpanym źródle błyskotliwych cytatów dla dziennikarzy zajmujących się giełdą. W jaki sposób dorobił się swojego majątku?

Imię i nazwisko Warrena Buffetta powinni kojarzyć wszyscy, którzy choć trochę interesują się giełdą i rynkiem akcyjnym. Ich posiadacz to słynny amerykański inwestor i miliarder, któremu sławę przyniosły nie tylko udane inwestycje, ale także liczne publikacje. Wśród tych ostatnich są pisane indywidualnym stylem raporty dla inwestorów, które stały się kopalnią cytatów dla autorów piszących o giełdzie i finansach. Popularności przysparza mu też fakt, że jest doskonałym mówcą. 

Urodził się w zamożnej rodzinie, trudno więc mówić w jego przypadku o karierze od pucybuta do milionera. Ojciec Warrena był maklerem giełdowym, co zapewne wpłynęło na zainteresowanie syna inwestowaniem. Podobno pierwsze pieniądze przyszły miliarder zarobił przed ukończeniem siedmiu lat, kupując sześciopak Coca-Coli za 25 centów i sprzedając po 5 centów za sztukę. Jako nastolatek inwestował w firmę swojego ojca, kupił też farmę prowadzoną przez dzierżawcę. Dzięki tym i innym inwestyją, kończąc college, miał na koncie 90 000 dolarów.

Prezes Berkshire Hathaway

W latach sześćdziesiątych Buffett zaczął inwestować w firmę Berkshire Hathaway, zajmującą się wtedy głównie produkcją tekstyliów. Zauważył, że kurs akcji tej firmy szedł w górę za każdym razem, gdy zamykano jeden z jej zakładów produkcyjnych. W 1964 roku prezes Berkshire Hathaway podczas rozmowy zaproponował Buffettowi odkupienie jego pakietu w cenie 11,5 dolara za akcję. Buffett zgodził się, ale, ku jemu zaskoczeniu, oficjalna oferta brzmiała 11 dolarów. Zirytowany, odrzucił ją i zamiast sprzedawać, dokupił kolejne udziały.

W ten sposób stał się kontrolnym udziałowcem przedsiębiorstwa działającego w schyłkowej branży tekstylnej. Jak później przyznał, był to jego największy błąd inwestycyjny.  Niemniej stanął na czele firmy, doprowadził do całkowitego porzucenia przez nią produkcji tkanin i przekształcił Berkshire Hathaway w holding inwestycyjny.

Pod przewodnictwem Warrena Buffetta Bershire Hathaway inwestuje w koleje, handel detaliczny, produkcję ubrań, mebli, odkurzaczy i wiele innych dziedzin. W ciągu 44 lat akcje firmy rosły o średnio ponad 20% rocznie, potwierdzając inwestycyjne talenty swojego dyrektora generalnego.

Jak inwestuje Warren Buffett?

Miliarder z Omaha znany  jest z długoterminowych inwestycji. Jak sam deklaruje, nie interesuje go gra na giełdzie, w szczególności nie interesuje go tak zwany  day trading, czyli nabywanie i sprzedaż tych samych walorów w ciągu jednego dnia. Stwierdził nawet, że zawsze kupuje akcje z założeniem, że następnego dnia mogą zamknąć giełdę nawet na pięć lat. „Najlepszym przedziałem czasowym trzymania akcji jest wieczność” – głosi jeden z cytatów. Cierpliwość odróżnia Buffetta od nerwowych inwestorów, dla których problemem jest nawet kilkudniowe zamknięcie parkietów z powodu ważnych lub tragicznych wydarzeń.

Ponieważ Warren Buffett nie inwestuje na krótki termin, nie ma dla niego znaczenia analiza techniczna. Wybierając akcje kieruje się rachunkiem wyników, ilością pieniędzy generowanych dla akcjonariuszy, jakością kadry kierowniczej, rozsądnym zadłużeniem i zrozumieniem działalności spółki. Kapitał i wpływy którymi dysponuje pozwalają mu osobiście spotykać się z zarządzającymi przedsiębiorstwem,  w które zamierza zainwestować. Dzięki temu potrafi ocenić jakość kadry kierowniczej lepiej niż jakikolwiek drobny inwestor, zapewne też lepiej niż traderzy z firm inwestycyjnych.

Ponad wartość menedżerów przedkłada wartość samych spółek. „Powinieneś inwestować w biznes, który nawet idiota jest w stanie poprowadzić” – głosi jeden ze znanych cytatów Warrena Buffeta  – „bo któregoś dnia to idiota może rzeczywiście go poprowadzić”.

Zasada inwestowania w spółki, których działalność rozumie spowodowała, że Buffett bardzo długo nie kupował udziałów w spółkach nowych technologii. Ominęły go przez to spektakularne wzrosty akcji spółek internetowych, ale dzięki temu nie brał też udziału w krachu wielu z nich.

Niechęć do nazbyt wyrafinowanych metod pomnażania pieniędzy powoduje też, że Warren Buffett niezbyt chętnie inwestuje w kontrakty terminowe. Nie jest w tym jednak 100% konsekwentny, zarówno jemu osobiście, jak i kontrolowanej przezeń Berkshire Hathaway zdarzało się kupować  lub wystawiać opcje.

Buffett nie jest zwolennikiem dywersyfikacji. „Szeroka dywersyfikacja jest konieczna wtedy, gdy inwestorzy nie wiedzą co czynią” – twierdzi. Zamiast tego proponuje dokładne zbadanie spółki, w które chce się inwestować i wybrać kilka najlepszych.

Guru z Omaha nie jest nieomylny. Nie ominęły go skutki kryzysu finansowego w latach 2008-2009. W trzecim kwartale 2008 roku Berkshire Hathaway straciło 77% wartości. Nie przeszkodziło to jednak Warrenowi Bufettowi stać się w tym samym roku najbogatszym człowiekiem świata, detronizują Billa Gates’a, jeszcze ciężej doświadczonego przez kryzys.

Przez kilkadziesiąt lat działalności, Warren Buffett stał się ikoną amerykańskiego kapitalizmu. Jego bon moty są powszechnie cytowane, napisano o nim dziesiątki książek. Od lat inspiruje ludzi pragnących wzbogacić się na giełdzie.

Powszechna jest opinia, że o sukcesie na giełdzie decyduje łut szczęścia, że giełda jest jednym wielkim kasynem. Przypadek Warrena Buffetta pokazuje, że giełda może być zaledwie miejscem, gdzie kupuje się akcje. Za których starannym wyborem kryją się godziny ciężkiej pracy przy analizie licznych czynników warunkujących przetrwanie i rozwój kupowanego przedsiębiorstwa. 

Zobacz również

Kobieta na parkiecie

Podobno giełda to męska sprawa. Ale najważniejsze w inwestowaniu cechy...

Graj przeciw rynkowi

Skrajny pesymizm na giełdzie to najlepszy czas na zakupy akcji...

Nie walcz z trendem

Trend na giełdzie trwa tak długo, aż wystąpią bardzo wyraźne...

Rynek można pokonać

Nie kupuj akcji, kupuj spółki - radził Peter Lynch, jeden...

Rynek pod lupą

Inwestor bez dokładnej strategii działań jest jak generał bez planu...

Covered Call

Strategia Covered Call to jedna z popularniejszych i najprostszych strategii...

Inwestuj jak Graham

Nie kupuj na giełdzie optymizmu ani pesymizmu. Patrz na liczby...

Biurowce znów na topie

Spółki deweloperskie najgorsze czasy mają już za sobą. Teraz muszą...

Moc i potencjał w bankach

Na atrakcyjność sektora bankowego wpływa co najmniej kilkanaście czynników. Specyficzne...

Połakomić się na spożywcze akcje

O ile jeszcze cztery lata temu ponad połowę zysków firm...

Testy

Sprawdź
swoją
wiedzę

Zdobywaj
nagrody

Hasło dnia

PRYWATYZACJA POŚREDNIA

Prywatyzacja pośrednia, polega na zbywaniu należących do akcji/udziałów w spółkach w jednym z następujących trybów: oferta ogłoszona publicznie, przetarg publiczny, negocjacje podjęte na podstawie publicznego zaproszenia, przyjęcie oferty złożonej przez podmiot ogłaszający wezwanie, aukcja ogłoszona publicznie, akcji na rynku regulowanym. Zanim zainicjowany zostanie proces prywatyzacji pośredniej, musi zostać przeprowadzona komercjalizacja przedsiębiorstwa państwowego, polegająca na jego przekształceniu w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Przed rozpoczęciem prywatyzacji pośredniej, Minister Skarbu Państwa. Wyboru trybu dokonuje Minister Skarbu Państwa, biorąc pod uwagę w szczególności stopień skomplikowania planowanej transakcji, a także wielkość i kondycję ekonomiczno-finansową spółki. Dopuszczalne jest zbywanie Skarb Państwa posiada nie więcej niż 25% kapitału zakładowego.

Słownik